Męczący dzień nie musi wynikać z ilości obowiązków.
Czasem problem zaczyna się wcześniej.
Przed szafą…
- Za ciasna marynarka.
- Spódnica, którą trzeba poprawiać przy siadaniu.
- Materiał, który po dwóch godzinach wygląda gorzej niż rano.
- I ubrania, które przez cały dzień przypominają o swoim istnieniu.
To właśnie dlatego przy kompletowaniu garderoby warto przestać patrzeć na to, jak ubranie wygląda na zdjęciu.
Ważniejsze jest pytanie:
jak zachowuje się po 8 godzinach życia?
Przy wyborze eleganckich ubrań do pracy dobrze zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
Zamów i sprawdź, jak ubranie wygląda w ruchu
- Nie tylko na stojąco.
- Usiądź.
- Podnieś ręce.
- Przejdź się.
- Załóż marynarkę i zapnij ją podczas siedzenia.
Zwracaj uwagę na tkaninę, nie tylko fason
To materiał często decyduje o tym, czy ubranie wygląda świeżo pod koniec dnia.
Tkaniny premium z dodatkiem elastycznych włókien zwykle lepiej pracują podczas ruchu, mniej się gniotą i nie wymagają ciągłego poprawiania.
Buduj garderobę wokół jednej bazy kolorystycznej
To jedna z najprostszych metod na skrócenie poranków.
Kiedy większość elementów do siebie pasuje:
- szybciej tworzysz stylizacje,
- mniej kupujesz przypadkowych rzeczy,
- łatwiej spakować się na wyjazd,
- a szafa zaczyna działać jak system.
Kupując nową rzecz, pomyśl o trzech sytuacjach
Dobra rzecz powinna działać przynajmniej w kilku scenariuszach:
- do pracy,
- na spotkanie,
- w podróży,
- na kolację po pracy.
Jeśli ubranie działa tylko w jednej sytuacji, bardzo często kończy jako „ładna rzecz, której prawie nie nosisz”.
Dobrze zaprojektowana garderoba nie polega na ilości ubrań.
Polega na tym, że ubrania ułatwiają życie zamiast zabierać energię.
I być może właśnie to jest dziś największym luksusem.
ZAQANNA
#MniejCzasuPrzedLustrem



