Kobiety, które działają szybko, nie szukają tylko „ładnych ubrań”.
Szukają takich, które działają razem z nimi:
- od porannego spotkania
- po kolację po pracy
- bez przebierania, bez poprawiania, bez tracenia czasu.
I właśnie od takiego jednego dnia wszystko się zaczęło, bo choć najlepsze pomysły biznesowe rodzą się w garażu, mój powstał w toalecie, gdy jeszcze pracowałam w korporacji.
▪️Godz. 20:00.
▪️Delegacja z zagranicy czeka w restauracji.
▪️Ja w damskiej toalecie w korporacji próbuję przebrać się w coś mniej biurowego.
▪️Telefon przy uchu.
▪️ Sukienka w połowie zapięta. Zamek się zacina i niechcący włączam suszarkę. Huczy jak silnik odrzutowy
- „Tak, oczywiście, zajmę się tym” — mówię spokojnie.
▪️ Po drugiej stronie mój szef, który nie wie, że właśnie próbuję zapiąć sukienkę.
▪️ Odkładam telefon i myślę:
Dlaczego ubranie do pracy nie może po prostu działać przez cały dzień ?
Ta scena dała mi do myślenia, że może czas spróbować zmienić zasady w modzie. Nie w sensie trendów. W sensie… życia.
Jak zatem wyglądać profesjonalnie od rana do kolacji — bez zmiany stylizacji? Jedno ubranie. Wiele sytuacji. Tak dziś wygląda „premium”.
A więcej o tym w Rzeczpospolitej:

Anna Zaq
#MniejCzasuPrzedLustrem